Seite auswählen
Ihr Lieben,
auf dieses Oberteil bin ich besonders stolz. Meine Mutter hat es mal wieder genäht. Ich habe den Stoff ausgesucht und mir die weißen Details ausgedacht! Erst hatte ich den schottenkaro Stoff und wollte unbedingt etwas daraus genäht bekommen. Also blätterte ich durch Burdas und entschied mich für diesen einfachen Schnitt. Dann überlegte ich, dass ich den Stoff gerne mit noch einem anderen kombinieren würde und nahm einen schlichten Weißen. Ich finde, es sieht sehr schick, aber trotzdem casual aus. 

Meine Location dagegen sollte eigentlich der Park Morskie Oko in Warschau werden, doch irgendwie fand ich die anliegende Chocimska Straße interessanter. Der Stadtteil in dem ich mich hier befinde, heißt Start Moktów – meine Eltern sind beide in dieser Gegend groß geworden und überredeten mich, mein Shooting hier zu machen. 

Auf den letzten drei Bildern seht ihr, dass ich in dem Outfit in einem Restaurant war. Es heißt Oberża pod Czerwonym Wieprzem (zu deutsch: das Wirtshaus zum roten Schwein) und ist ein thematisches Restaurant. Es ist im kommunistischen Stil eingerichtet, inklusive Musik, die in der Zeit aktuell war. Die Speisekarte ist unterteilt in die billigere Kategorie „Proletariat“ und die gehobenere „Bourgeoise / Funktionäre“. Die „gehobeneren“ Menüs sind nach ehemaligen kommunistischen Führern benannt wie z.B. Lenin, Castro, Honecker oder Kadar benannt. Darüber hinaus kommen hier regelmäßig bekannte Persönlichkeiten zum Essen her. Das Essen war wirklich sehr vorzüglich und die Preise absolut normal (für deutsche Verhältnisse). Falls ihr also mal in Warschau seid, kann ich es nur weiterempfehlen.


Kochani, 

jestem szczególnie dumna z tej bluzki, którą mama mi sama uszyła. Wybrałam materiał i wymyśliłam te białe dodatki. 
Na początku miałam tylko materiał w szkocką kratkę i bardzo chciałam, aby z niego coś uszyć. Przejrzałam więc Burdy i zdecydowałam się na tę bluzkę o prostym kroju. Połączyłam tę kratkę z jeszcze jednym białym materiałem. Wydaje mi się, że wyszło elegancko, ale jednak casualowo. 

Zdjęcia dzisiejszej sesji miały powstać w Parku Morskie Oko w Warszawie, ale wolałam sąsiednią ulicę Chocimską. Dzielnica w której się znajduję, to Stary Mokotów – moi rodzice się tu wychowali i zaproponowali tą część miasta na sesję.

Na ostatnich trzech zdjęciach zobaczycie, że byłam w tej stylizacji w restauracji „Oberża pod Czerwonym Wieprzem„. Jest to tematyczna restauracja, która nawiązuje to czasów PRL. Między innymi leci cały czas muzyka z tych czasów, a karta menu jest podzielona na tańszą kategorię „Proletariatu“ i droższą „Dygnitarzy i Burżujów“. Dania główne, droższe, są oprócz tego nazwane imionami komunistycznych wodzów jak np. Lenin, Castro, Honecker albo Kadar. Do oberży przychodzą też często znane postacie życia publicznego, chociaż ja tym razem nikogo nie spotkałam 😉 Jedzenie jest bardzo dobre i jak na niemieckie warunki wcale niedrogie. Jeśli będziecie w Warszawie, to naprawdę zachęcam tam pójść!



white jeans: Tally Weijl
shirt: self-made by my mum, from Bruda 3/2014 (polish version, german version)
heels: Stradivarius
bag: Louis Vuitton
necklace: House
ring: Primark