Hallo ihr Lieben, 
heute ein ganz kleines Shooting, dass ich selbst (!!!) gemacht habe – mit Selbstauslöser und Stativ. Ich hoffe, ihr werdet mir wegen den paar Unschärfen nicht all zu bös‘ sein 😉
Das heutige Outfit wollte ich euch unbedingt zeigen. Als ich über die Weihnachtszeit in Warschau war, habe ich mir diesen Rock gekauft. Ich fand schon seit längerer Zeit Tüllröcke à la Carrie Bradshaw total toll, aber es gab entweder nie so einen, den ich will, oder er war viel viel zu teuer. Und meiner hier hat gerade mal umgerechnet 7,50€ gekostet. Also musste ich ihn mitnehmen. Da der Rock an sich schon „schmückend“ genug ist, habe ich nur ein einfaches Longlseeve an, dazu eine schwarze gepunktete Strumpfhose, und ein wenig schwarz-goldenen Schmuck. Die Kette habe ich vor kurzem von einer Arbeitskollegin geschenkt bekommen und sie ist von Zara. Ich finde sie sehr edel. 
Ich finde, das Outfit kann man für eine schicke Dinnerparty oder ein romanisches Essen zu zweit anziehen. Gefällt es euch?

Kochani,
dziś mam tylko mały wpis ze zdjęciami, które zrobiłam sama (!!!) – z samowyzwalaczem i statywem. Mam nadzieję, że nie będziecie za bardzo rozczarowani… parę zdjęć mogły by być ostrzejsze. 
Dzisiejszą stylizację bardzo wam chciałam pokazać. Jak byłam na święta w Warszawie, kupiłam sobie tę spódniczkę z tiulu. Już od dawna chciałam taką mieć, jak Carrie Bradshaw z „Sex w wielki mieście“, ale nigdy takiej nie znalazłam, albo były za drogie. Moją kupiłam w końcu w hipermarkecie Auchan za 30 zł! Od razu ją wzięłam. Ponieważ spódnica jest w sobie już bardzo ozdobna, połączyłam ją tylko z czarna bluzką z długim rękawem i czarnymi rajstopami w kropeczki. Jeśli chodzi o biżuterie, zdecydowałam się na czarno-złote dodatki. Naszyjnik dostałam od koleżanki z pracy i jest z Zary – jest bardzo elegancki i pasuje bardzo do całej stylizacji. 
W tym stroju można się wybrać na kolację ze znajomymi, albo na randkę przy świecach 😉 Jak wam się podoba?

XoXo
Moni

 shirt: Vero Moda
skirt & tights: Auchan
high heels: Stradivarius
watch: Noblia
earrings: Review
necklace: Zara