Hallo meine Lieben,

heute war ich spontan eine ganz liebe Freundin in Heidelberg besuchen. Und was machen Mädels so, die sich lange nicht mehr gesehen haben…? Natürlich shoppen gehen 😀 Eigentlich waren wir nur in einem Laden, im TK Maxx. Naja… und da habe ich mich verliebt… in diesen wunderschönen Poncho! Er ist von Nevada, made in Italy und für nur 24,99 €!!! Unglaublich, dass man für so einen Preis etwas aus Italien und nicht aus China bekommt… 

Außerdem habe ich mir noch ein Portmonee von Paul Costelloe aus echtem Leder für 19,99 € gekauft. Ich habe seit Jahren nur so ganz große Portmonees benutzt und wollte nun wieder ein Kleines. Und in dieses passt alles rein und es passt sogar farblich zu dem Poncho 😀
Wie gefällt euch meine Zusammenstellung aus und in Heidelberg?


Witam was,

dziś pojechałam spontanicznie do mojej koleżanki do Heidelbergu. I co dziewczyny robią, jeśli się już długo nie widziały… oczywiście idą na mały shopping 😀 Byłyśmy ogólnie tylko w TK Maxx. No i cóż… zakochałam się… w tym pięknym ponchu! Jest włoskiej marki Nevada i nawet został we Włoszech wyprodukowany! W żadnych Chinach! I kosztował tylko 24,99 Euro. Uważam, że to jest super cena za taki kawał wełny. 
Aha, kupiłam sobie też portmonetkę od Paul Costelloe z prawdziwej skóry za 19,99 Euro. I całkiem przez przypadek pasuje kolorystycznie do poncha 😀 Kupiłam ją sobie, ponieważ przez wiele wiele lat używałam tylko bardzo duże portfele i po prostu mi się znudziły. A mały portfel też się zmieści do małej torebki a takie ostatnio często noszę. 
Jak się wam podoba moja heidelberska stylizacja?


XoXo
Moni

poncho: Nevada
skort: Zara
shoes: Mango
belt: Moschino